Jednolity Plik Kontrolny czyli podatkowe trzęsienie ziemi

jpk

Polska jako kolejny kraj UE wprowadza ideę Jednolitego Pliku Kontrolnego. Od 1 lipca tego roku, wszystkie firmy mające ponad 40 mln euro obrotu rocznie, lub zatrudniające ponad 250 pracowników są zobowiązane do jego przedstawiania na żądanie Urzędu Skarbowego w jednolitej, ustrukturyzowanej i kompletnej formie określonej wzorcami udostępnionymi w ubiegłym tygodniu na stronie Ministerstwa Finansów.

Teoretycznie sprawa jest prosta, ot kilka pytań do bazy danych i przedstawiamy urzędowi informacje z naszego systemu finansowo księgowego, na pewno nasz dostawca systemu FK posiada już taką funkcję. I na tym kończy się teoria – praktyka jest o wiele, wiele trudniejsza. Z obserwacji i rozmów z firmami, które już niedługo, praktycznie za chwilę obejmie ten obowiązek wynika, że mało kto ma te dane umieszczone wyłącznie w jednym systemie, na dodatek zarchiwizowane w sposób kompletny i podlegające eksportowi do oczekiwanych struktur przy zachowaniu np. zgodności z miesięcznymi deklaracjami VAT.

Firmy duże, bardzo często korzystają z różnych systemów, nawet dla pokrycia tych samych obszarów funkcjonalnych. Posiadają rozwiązania kastomizowane albo napisane od podstaw oprogramowanie dedykowane dopasowane do własnych potrzeb biznesowych. Dane są co najmniej rozproszone pomiędzy te systemy. A to wprowadza szereg problemów i zadań, które wymagają praca analitycznych i programistycznych. Rozwiązania stosowane dotychczas w przedsiębiorstwach mają strukturę rozwiązań informatycznych i formę prowadzenia zapisów księgowych bardziej przyjaznych właśnie tym przedsiębiorstwom, a nie ułatwieniu kontroli z zastosowaniem algorytmów sprawdzających. Trudno zatem oczekiwać, by odpowiadały 1:1 oczekiwaniom US.

Czas jaki został dany firmom na dostosowanie się do tego wymogu jest bardzo krótki. Muszą one zorganizować audyt swoich rozwiązań pod kątem możliwości dostosowania ich do wymogów związanych z wprowadzeniem jednolitego pliku kontrolnego, a następnie przygotować rozwiązania informatyczne pozwalające na realizowanie wymogów prawnych przy zachowaniu swoich procesów zarządzania finansami. Oczywiście nie wszystkie firmy zostaną 1 lipca poproszone o jednolity plik kontrolny ale ryzyko odpowiedzialności osobistej zgodnie z KKS jest duże i z pewnością wszyscy będą chcieli zdążyć na czas. W tej sytuacji firmy objęte wymogiem pilnie potrzebują wsparcia z zakresu integracji systemów informatycznych połączonej z solidną wiedzą o wymogach nakładanych przez to rozporządzenie.

Jakie JPK da możliwości organom kontroli skarbowej? Najprościej odpowiedzieć można: rosnące. Posiadanie ustrukturyzowanych danych pozwoli na algorytmiczne kontrole wstępne, które skierują dokładniejsze prace ludzkich zespołów we wstępnie wytypowane obszary. Wzrosną możliwości przeprowadzania kontroli, ich częstotliwość oraz prawdopodobnie skuteczność. Jednocześnie firmy stracą na elastyczności działań pozwalających na optymalizację kosztów podatkowych. Rozwój algorytmów testujących, gromadzenie dużych zbiorów danych i działania na nich stworzą zupełnie nowe możliwości w zakresie poprawienie efektywności ściągania należności, w tym zwłaszcza z podatku VAT. Skoro rząd szacuje lukę nieściąganą obecnie na 30 miliardów PLN, to nic dziwnego, że chce po te środki sięgnąć.

Duże firmy muszą bardzo pilnie brać się do działania – prawdopodobnie już od lipca każdą kontrolę skarbową poprzedzi prośba o JPK, a przynajmniej jest to wysoce prawdopodobne. A pozostali? Też mają tak naprawdę niewiele czasu – od 2018 liczba firm objętych wymogiem dostarczania JPK sięgnie ponad półtora miliona. Zobacz kogo dotyczy zmiana dotycząca wprowadzenia JPK i jakie przyjęto kryteria. warto z tej perspektywy już teraz popatrzeć na narzędzia informatyczne wykorzystywane do zarządzania finansami firmy.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

  1. W zasadzie JPK nie zawierają niczego więcej niż jest wymagane przez ustawę o rachunkowości w zakresie prowadzenia ksiąg rachunkowych przy pomocy komputera czyli dziennik i zestawienie obrotów i sald oraz to co jest wymagane przez ustawę o VAT w zakresie zawartości faktur i informacji potrzebnych do sporządzenia deklaracji VAT. Więc nie powinno być większych problemów.

    Wydaje mi się, że wprowadzenie JPK przyczyni się do wyprostowania wielu kwestii (technicznych), wynikających z niejednoznaczności zapisów w ustawie o rachunkowości oraz VAT w zakresie kwestii technicznych.

    Podobno są już pomysły aby JPK dotyczące VAT były przekazywane automatycznie co miesiąc łącznie z deklaracją VAT.